czwartek, 2 sierpnia 2012

Vera i żółty

Prezentacji doczekała się w końcu i Vera. Prezentuje żółtą tunikę:


 W pasie Vera założyła ciemny pas zapinany na żółty guzik.
 Obróbka rękawów i dolnej części tuniki "wywinięta" jest na zewnątrz.


 Zamiast kołnierza jest stójka, a na plecach znajduje się przeszycie, które nieco zwęża całość.Podobne rozwiązanie mamy na przodzie- gdyby nie te "zabiegi", tunika mogła by być męską koszulą- taaaaka wielka była;)

 Zapięcie dosyć niestandardowe- górna i dolna zatrzaska zapinane są na tą samą stronę, natomiast środkowa- odwrotnie.

 Całość w długości do połowy uda. Równie dobrze można założyć spodnie, ale taką opcje dopiero na chłodne dni. Na koniec dwa portreciki:

:)

7 komentarzy:

  1. Wiesz, że bardzo mi się ta tunika podobała :D Chociaż, albo mi się wydaje i nie pamiętam, albo wcześniej właśnie nie było tych "zabiegów" ? :PP
    Vera jest śliczna :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Hello from Spain: I love this creation. It's a beautiful tunic shirt. Vera is very pretty. I like the yellow dress. Great job as always. Beautiful photos. I have that same Barbie and she is one of my favorites. Keep in touch

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam jej śliczną mordkę :)
    Tunika bardzo pomysłowa. Szczególnie przypadł mi do gustu pomysł z zaszewkami (nie raz zmajstrowałam coś za dużego) oraz zapięcia przyszyte na przemian :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. przesliczna! bardzo zgrabna, świetnie podkreśla sylwetkę. bardzo tez pasuje do urody Very, wygląda na bardzo niezależną "kobietę', a to ubranie tylko to z niej wydobywa

    OdpowiedzUsuń
  5. Ta tunika tak mi się podoba, że gdybyś szyła takie w rozmiarze wielorybim to ustawiłabym się w kolejce!
    Uwielbiam Twoje prace, a tą w szczególności.
    No cudo po prostu!

    OdpowiedzUsuń
  6. O mamo! Śliczna jest, modny kolor i koszulowy krój! :)
    Coraz lepiej Ci idzie! Wychodzę z podziwu! :)

    OdpowiedzUsuń