wtorek, 15 stycznia 2013

Generations of Dreams

Miałam postanowienie, że będę powoli i spokojnie dokumentować nowo przybyłe lalki; że będę w miarę systematycznie publikować te posty, ale ja tak nie potrafię. Jak mam lalki to już nie mogę się doczekać, żeby je wypakować, a co za tym idzie "obfocić", a kiedy już mam materiał na komputerze, to jeszcze delikatna obróbka, a potem to post jakoś już sam się tworzy. TAK WIĘC, tu systematyczności nigdy nie było i nie będzie.

Dziś przedstawiam lalkę, na którą już długo miałam chrapkę. Jak w tytule, jest to Generations of Dreams wydana z okazji 50th Anniversary, czyli po prostu na 50 urodziny Barbie.
 Co mnie zdziwiło po ujrzeniu pudełka, to na pewno jego rozmiar. Widok z boku chyba najlepiej pokazuje o co mi chodzi.
 Z tyłu znajduje się rysunek Roberta Best'a przedstawiający szkic lalki, poniżej krótki tekst co/czemu/i po co;)
 Poniższe zdjęcie przedstawia bilecik z pierwszego zdjęcia tyle, że odwrócony.

 I uwolniona z pudła powyżej na zdjęciu, poniżej tył ścianki. Tekturowe wnętrze, które widzicie ukrywa wszystkie mocowania.
 Widok spod kiecki:
 Stojak ukryty za lalką:
 A teraz już pora na masę zdjęć lalki. Będzie na pewno chaotycznie. Oto Viveca:

 Sukienka jest piękna! Posiada nadruki z podobiznami swoich poprzedniczek.
 Ta suknia to jak dla mnie kwintesencja sukni balowej, posiada wszystko to co taka suknia powinna mieć.
 Suknia składa się z dwóch części: gorsetu i spódnicy. Ogromnej spódnicy.

 Żeby przypadkiem nie świeciła golizną, wszyli jej również majtki.
 I pojawiły się nawet metki.

Lalka posiada ciało Model muse, i headmold Lara. Niniejszym zawiadamiam, że to pierwsza nosicielka tego moldu w mojej kolekcji.

 Makijaż jest rewelacyjny- długie rzęsy, błękitne cienie podkreślające jej kolor oczu.
 Paznokcie zarówno u stóp jak i dłoni pomalowane na różowo, w tym samym odcieniu co szminka, ale warto powiedzieć, że usta pomalowane są też konturówką w nieco ciemniejszym kolorze.
Na stopach różowe sandałki.
 Fryzura lalki to włosy w kolorze blond, upięte z tyłu.

 Jedyna biżuteria jaką posiada Viveca to srebrne kolczyki.



10 komentarzy:

  1. miałem tą Lalkę... chwalę sobie, bo piękna... ale rozmiary spowodowały że powędrowała w świat :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Hello from Spain: This Barbie is awesome. She is wearing a gorgeous dress pop style. I also like her nails painted and her face. I have not I have it in my collection. She is in my whislits. Keep in touch

    OdpowiedzUsuń
  3. Ona jest po prostu zjawiskowa ! Też taka chcę ! :D gratuluje zakupu ! ta lalka to skarb , bo w końcu zrobiona na 50 urodziny Barbie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sama ją mam i baaardzo ją lubię! Suknia jest rewelacyjna - w każdym calu :) Godzinami mogłabym patrzeć na te wszystkie wizerunki Barbie na niej umieszczone! Gratuluję!
    ps. A ostatnio miałam też możliwość podziwiania na żywo jej pięknego, Ciemnoskórego odpowiednika - Lara w takim wydaniu wygląda baaardzo egzotycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja swoją zdemolowałam :)
    Bardziej podoba mi się z umytymi włosami i bez tego "ulizania". Muszę jednak przyznać, że niezmiennie jestem zakochana w jej twarzy. Mold Lara/Ana nigdzie tak mnie nie zachwyca jak na GOD :)
    Gratuluję dołączenia do koła posiadaczy "Bezy" ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Te oczy są rewelacyjne!!! Lalka bardzo mi się podoba! Ma piękną suknię, choć ja bym pewnie wolała ją bez tych nadruków.;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna... W realu jeszcze piękniejsza ^^

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie wiem jak to się stało, że wcześniej nie trafiłam na twojego bloga ale najwyższy czas to zmienić! Robisz świetne zdjęcia, a przede wszystkim odpudełkowujesz lalki, których ja nie mam serca rozpieczętować i dzięki Tobie mogę sobie pooglądać je w każdym szczególe ^^ Na pewno będę tu zaglądać pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  9. A moja Generations of Dreams ciągle w pudełku. Przyjemnie się patrzy na nią, gdy jest uwolniona. Na razie się będzie w pudełku, bo się nie kurzy. Cieszę się, ze ją mam. NA Twoich zdjęciach widać jaka jest piękna.

    OdpowiedzUsuń